Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinepiasek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: WŁASNY (HAMILTON IV)
300938 odwiedzin | wpisów: 339, komentarzy: 1431, obserwuje: 212

Budowa unplugged

autor: piasek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Niestety, drugi sąsiad również gdzieś wyjechał i zostaliśmy bez prądu. Pojawiła się koncepcja, żeby pociągnąć kabel od sąsiada z naprzeciwka, ale przez ulicę to się nie uda. Inny pomysł, to sąsiad sąsiada - ale też nikogo nie było w domu. No to trzeba było pożyczyć agregat prądotwórczy i już. Jest to jakieś rozwiązanie bardzo tymczasowe, bo agregat ma zbyt małą moc i nie wszystkie "gumówki" dają radę.
Póki co odnotowujemy kolejne postępy.
Pojawiła się specjalna konstrukcja przy kominie. Jej zadaniem jest podtrzymanie połówek klinkierowych, którymi obłożymy górny odcinek komina.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pomalowane zostały po raz kolejny deski nadbitki i wystające części krokwi. Do podtrzymania zadaszenia tarasu postawimy słupy. Pod słupy trzeba zalać specjalne stopy betonowe i dzisiaj powstały dziury na te stopy:
blog budowlany - mojabudowa.pl

Na piętrze Panowie kontynuowali murowanie działówek:
blog budowlany - mojabudowa.pl

Jutro mamy w planie kładzenie klinkieru na komin i dokończenie lukarny. Zobaczymy, czy się uda.

Beczka miodu i łyżka dziegciu

autor: piasek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
W sumie to nie wiem, czy kategoria tego wpisu to bardziej dach, czy piętro. No bo dzisiaj tyle się wydarzyło, że ho, ho :)
Jętki zostały przykręcone do płatwi i krokwi, dzięki czemu widać mniej więcej sufit.
blog budowlany - mojabudowa.pl

Widać też wielkość naszego stryszku.
blog budowlany - mojabudowa.pl

Wymurowana została kolejna część komina odprowadzającego spaliny z kominka.
blog budowlany - mojabudowa.pl

Pojawiły się początki ścian działowych.
blog budowlany - mojabudowa.pl

Część wystających elementów więźby została polakierowana.
blog budowlany - mojabudowa.pl

Tak teraz wygląda dom od strony ogrodu:
blog budowlany - mojabudowa.pl

A tak od strony ulicy:
blog budowlany - mojabudowa.pl

Niestety, w tej beczce miodu dobrych wiadomości musiała się znaleźć łyżka dziegciu: sąsiad do tej pory życzliwie użyczający prądu i wody wyjeżdża na dwutygodniowy urlop i ze względów bezpieczeństwa chce odłączyć naszą "dziką" instalację. Będziemy musieli zwrócić się po prośbie do drugiego sąsiada. W sumie nie ma tego złego - poznamy bliżej drugiego sąsiada i przetestujemy jego życzliwość :)

Zadaszenie tarasu

autor: piasek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Pogoda rzeczywiście była ładna, chociaż po południu przyszły chmury i rozpętała się burza z piorunami i ulewnymi deszczami. Ale zanim to nastąpiło panowie Wykonawcy dokończyli murowanie zewnętrznych ścian szczytowych.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ale najważnieszą informacją dzisiejszego popołudnia jest zadaszenie tarasu :)
blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jeszcze tylko lukarna i konstrukcja więźby będzie gotowa. Niestety, z lukarną będzie małe opóźnienie, bo pan z tartaku nie wykonał wszystkiego zgodnie z. Trochę w tym naszej winy, bo nieopatrznie dostarczyliśmy mu rysunki sprzed i po zmianie dachu. Ale po pierwsze, jako pierwsze rysunki dostarczyliśmy te prawidłowe, a te stare miały tylko pokazać wymiary budynku; a po drugie, jeśli miał dwie wersje, to powinien się dopytać. Tak czy owak pan Tartaczny musi coś dostrugać i dostarczy nam to razem z dodatkowymi, przedłużonymi krokwiami. Miejmy nadzieję, że tym razem już bez pomyłek :)

Zadaszenie wejścia

autor: piasek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Dzisiaj z rana dostarczyliśmy Wykonawcom kolejną porcję impregnatu i lakierobejcy. Jakież było nasze zdziwienie, gdy zobaczyliśmy ukończoną konstrukcję daszku nad wejściem.
blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Równolegle trwało lakierowanie kolejnych elementów więźby:
blog budowlany - mojabudowa.pl

Pogoda ładna więc dzisiaj spodziewamy się dużych postępów w pracach.